wtorek, 23 września 2014

Wedding Day - Natalia i Dawid

Pozytywna energia już od pierwszych przygotowań - bez zbędnych nerwów, z uśmiechem na twarzy. Kiedy wchodziliśmy do kościoła troszkę padało ale na wyjście zaświeciło słoneczko :) Zabawa była przednia - śpiewał "pan młody" i śpiewała "pani młoda" - burza na chwilę pokonała korki i na sali zrobiło się cicho...ale tylko na chwilę :) Kolejne fajne wspomnienia, kolejni fajni ludzie, wzruszenia, emocje i śmiech :)


















































































Brak komentarzy:

Prześlij komentarz