wtorek, 24 czerwca 2014

Ja Ciebie Chrzczę...

Z Frankeim mieliśmy okazję poznać się kiedy to jeszcze mieszkał bezpiecznie w brzuskzu swojej mamy. Potem towarzyszyłam mu kiedy to lokum opuszczał.. teraz przyszedł czas na Chrzest Święty. To niesamowite, że zupełnie obcy ludzie postanawiają zaufać Ci bez reszty, wpuszczają Cię do swojego świata a ty towarzysząc im w najwazniejszych momentach ich życia stajesz się częścią tej rodziny...

















































Brak komentarzy:

Prześlij komentarz