piątek, 21 marca 2014

Sesja z Iloną Felicjańską cz1.

Kiedy zaczęłam zajmowac się fotografią zawodowo - tak całkiem na poważnie miałam swoją listę z punktami do zrealizowania. Liczne sesje artystyczne, przedsięwzięcia i akcje - setki sesji, malo snu, ogrom pracy... to wszystko po to by zrealizowac marzenia i realizować siebie. Zainicjowane przeze mnie akcje zyskujące popularność, łzy ludzi odbierających swoje zdjęcia i albumy, podziękowania to wszytsko bardzo buduje. Buduje też krytyka, za którą kolegom po fachu bardzo dziękuję bo zawsze jest konstruktywna. 
Kiedy Ilonie Felicjańskiej spodobały się moje zdjęcia i wyraziła chęć stanięcia przed moim obiektywem skakałam z radości. Kiedyś jej slowa wypowiedziane w jednym z wywaidów daly mi kopa i to po cześci dzięki Niej chciałam walczyć o swoje marzenia. Teraz przy okazji finału Dziewczyny ino-Online mialam okazję poznać Ilonę osobiście i popracowac z nią. Zapraszam na Cz.1 naszego fotograficznego spotkania :)
Ilonko dziękuję :*

















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz